piątek, 16 lipca 2010

poczekam

Nadtopiły mi się emocje pozytywne, posklejały jakoś. Trwam sobie w lepkiej przestrzeni, robię co muszę, ale jakoś tak bez przekonania, bez ambicji, bez przyjemności.
Nie czytam, nie piszę.
Poczekam.

4 komentarze:

  1. Wszystko się stapia. Myśli i uczucia poddały się bezradnie temperaturze. Tak sobie myślę, że dziś nic nie wymyśle. Idę oddać się sprawom błahym ;-)
    Życzę doczekania się. aneta
    p.s. ambicja w upał zamiera. to normalne. Taka sjesta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. NIe można tak cały czas na wysokich obrotach . I rację ma Aneta ... ten upał :) pozdrowienia ciepłe

    OdpowiedzUsuń
  3. To jak się rozkleisz to wracaj :) i szukaj przyjemności!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem trzeba poczekać. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!