sobota, 12 maja 2012

wystarczy, że jesteś gdzieś obok

Czasem "wystarczy, że jesteś gdzieś obok". To zdanie jest kluczowe i wiele mówi o mnie, bo to właśnie zdanie mogłabym powiedzieć do wielu ludzi i wielu spraw. Czasem nie potrzebne mi zaangażowanie drugiej strony, wręcz mnie denerwuje, wytrąca z równowagi. Rozumiem, że jestem w tym samolubna, bo niektórzy ludzi bardzo chcieliby pomóc, bardzo, bardzo. I krzywdzę ich dodatkowo odmawiając.
Może dlatego mówi się o dystansie. Tak, to zdanie może utrzymać ludzi na dystans.
Tak mam. Nie tylko wobec ludzi zresztą. Na przykład w stosunku do przyrody również. Mam działkę w lesie. Prawie co tydzień tam jeździmy. Zaczynam czuć się tam coraz lepiej i czasem jedziemy na działkę, bo ja o to zabiegam - coś, co się przez wiele lat nie przydarzało. A tu proszę - jedziemy. Za ogrodzeniem działki las - tylko iść i tkać myśli po drzewach jak pajęczyny. A ja zwykle wstaję rano, staję na progu i ... "wystarczy, że jesteś gdzieś obok".
Rzadko chodzę do lasu. Jesienią zwykle, samotnie na grzyby. Jest cel, strach mniejszy.
Może boję się zaplątać we własne pajęczyny.

I dziś też jadę do lasu. Trochę odwagi, a pójdę na spacer. Może wezmę kogoś ze sobą, może wystarczy, że będzie gdzieś obok, abym dostrzegła zastawione przez siebie własne pułapki.

3 komentarze:

  1. Powiem Ci, że wolę czytać słowa ludzi, którzy mają wątpliwości, nie tylko dlatego, że sam je miewam, ale przede wszystkim ze względu na ich autentyczność. Każdy z nas ma swoje strachy, swoje zaniechania. I dla mnie odważniejszy (i ważniejszy) jest ktoś, kto o nich mówi, niż ktoś, kto udaje, że nic go w życiu nie zaskoczy.

    Pamiętam miny współpacjentów na mojej sali w szpitalu gdy na pytanie dlaczego jestem taki blady (w momencie wyjazdu na operację) odparłem wprost: Ponieważ się boję i nie zamierzam udawać, że jest inaczej. Zdaje się, że po tych słowach to oni zaczęli bać się bardziej niż ja :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedź.
    Idź!
    Nie zaplącz się w nijakie pajęczyny - życzę najmocniej:)

    I dostrzegaj pułapki - warto!
    Znikną, jeśli je rozszyfrujesz.
    Jakże Cię rozumiem... jak bardzo!
    Zresztą wiesz.

    Kibicuję z całego serca!

    Portier - dziękuję, że jesteś prawdziwy i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!