środa, 16 października 2013

czy jestem? jestem

Czy jestem tu? Jestem. Wpadałam zresztą czasem oglądać pustkę.
Znudziło mi się.

Ale nie będzie deklaracji, obietnic, planów. Może się uda zbudować coś znowu, może nie. Generalnie lubię zaczynać od jesieni.
Przyznam się, że straciłam pomysł, zapomniałam, jak to miało być. Zdaje się, że słowa same, bez obrazów, bez kolorów, a wszystkie wydumane z sufitu, moje z głębi, ale tak, aby nikt się nie poznał, że ja to ja.
Pogubiłam się w moich ja. Teraz nie wiem, które mieszka pod sufitem, które spogląda spod oka, które trzyma ręce na klawiaturze i czyje myśli pisze.
Ale słowo to zawsze kreacja, więc proszę mnie w pełni nie utożsamiać.

Może będzie częściej, bo w torebce zamieszkał mi taki pomocnik smart. Ułatwia mi kilka spraw. Może się da, aby i blogiem się zajął. Póki co szukam „apki” na czytanie Was. Jest jakiś smart czytnik blogów? Ktoś poleca, zna?

4 komentarze:

  1. Jest Blogger pod Androida za darmo w Google Play, ale prawdę pisząc nie wiem do końca czy służy tylko do obsługi własnego bloga czy też daje możliwość "lekkiego" czytania innych. Chyba daje, zresztą Google samo dostosowuje format wyświetlania do telefonów i nawet na moje czteroletniej Nokii z Symbianem czytam wszystko to, co i na komputerze.

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie nie daje się, niestety, czytać postów innych bloggerów - można tylko własne; kiedyś był fajny ten czytnik...

    OdpowiedzUsuń
  3. No to normalnie - przeglądarką w telefonie. Chrome na przykład daje wybór czy ma brać wszystko na lekko :)) czy tez jak na komputerze.

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za podpowiedzi! muszę to zobaczyć, oswoić itd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!