Przejdź do głównej zawartości

jesień ku pamięci

Kilka zdjęć z parku, ku pamięci. Bo może to ostatnia jesień w tym parku? Taki piękny, a ja sobie życzę nie oglądać go codziennie. Cóż, nie to, że mi się znudziło, bo nie, takie kolory się nie nudzą. Ale po prostu chcę iść dalej. Marzę, aby zamknąć ten etap i rozpocząć następny. Wydaje mi się nawet, że w zasadzie jestem teraz między etapami. Stąd to pomieszanie nostalgii z obawą, stresik mały jakiś, a co tam!













Komentarze

  1. Twój park jest piękny w tych jesiennych barwach. A właściwie był, bo teraz już pewnie wiekszość liści spadła i pada, jak prawie wszędzie w Polsce. Kiedyś możesz zatęsknic za tym parkiem, którego nie chcesz już codzień oglądać. Bo róznie to jest z ludzkimi oczekiwaniami, z tym gonieniem króliczka. Bywa, że najlepsze jest to, co jest, ale my spoglądamy gdzieś daleko, daleko tęskniąc za tą wielką niewiadomą, za kolejnym krokiem w życie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od ponad dwudziestu lat odwiedzam ten park mniej lub bardziej regularnie; kiedyś nie był zadbany, drzewa były oczywiście mniejsze, fatalny stan parkowych stawów, teraz jest przyjemnie :)
      Oczywiście, że będę trochę tęsknić. W sumie często tak jest, że tęsknimy za minionymi czasami, za zdarzeniami, miejscami, ludźmi, za sobą z tamtych lat, choćby nawet nie były tak cudowne jakbyśmy chcieli.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję!