Kiedyś lubiłam się chwalić, że nie lubię kwiatów ciętych, że wolę te w doniczkach, bo żyją. A te ucięte to tylko agonia w wodzie, kilka dni oczy cieszą, a potem kubeł. Ale teraz już dorosłam i mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że lubię, może egoistycznie, ale lubię kwiaty w wazonach porozkładane po całym domu.
W sobotę dostałam właśnie kilka kwiatów z zaprzyjaźnionego ogrodu, zatem miałam pełne ręce uwalane ziemią, bo sadziłam, a te cięte włożyłam do wazonu. Ze względu na intensywny zapach bukiet stoi sobie na moim ulubionym balkonie i zastępuje słońce. Od dwóch dni pada sobie, z przerwami pada i w sumie to dobrze, bo akurat deszcz jest potrzebny. Nie tylko mój ogródek go potrzebuje, także ja. A jak już padać przestanie to na tę rozmoczoną ziemię zamierzamy trawę posiać i będzie koniec większych prac ogrodowych. Dobra, jeszcze pomalowanie huśtawki...
A w kuchni pachnące róże.







Widocznie ja nadal nie dorosłam, bo nadal wolę DONICZKI porozstawiane po całym domu ;)
OdpowiedzUsuńoj tam, tak mi się napisało, przecież to nie kwestia dorastania
UsuńPiękne kwiatki Aniu.:) Sama raczej rzadko zrywam kwiaty, bo wolę jak dłużej kwitną w ogródku, ale i te w wazonie bardzo lubię (także kwiatki polne). Miły gest gdy ktoś nas obdarowuje kwiatkami, nawet takimi do sadzenia, które będą przypominały o osobie obdarowującej.
OdpowiedzUsuńTo prawda, że miło kwiaty i sadzonki dostawać i miło dawać 😊 Dziękuję!
UsuńNie, to ja nadal nie lubię w wazonie, chociaż pięknie się prezentują :) Pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuńNie wszystko trzeba lubić. Ja nadal najbardziej na świecie lubię w doniczkach i teraz w ogródku, nawet niekoniecznie swoim, bo przecież przyroda cała po prostu oczy cieszy i duszę leczy. Ale też przekonałam się do tych ciętych. Pozdrawiam!
UsuńKwiatki w ogóle są piękne i zdobią dom, a w deszczową pogodę dodają energii i wnoszą światło. Ja kocham kwiaty i uwielbiam je dostawać. Myślę, że jeżeli ktoś nie ma ogródka i możliwosci podziwiania ich właśnie tam - to kwiaty w doniczce lub cięte są dobrym rozwiązaniem :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! Kwiatowo pozdrawiam!
UsuńTeż czekaliśmy na deszcz, co do kwiatów, czasami fajnie dostać okazy, których nie hodujemy i cieszyć nimi oczy. :) miej radość :)
OdpowiedzUsuń☺ Czekałaś na deszcz?! Miałam wrażenie, że tam u Ciebie tak często pada, że raczej wypatrujesz słońca.
UsuńKwiaty to najpiękniejsza ozdoba domu. Zawsze dodają wnętrzu radości, zawsze ucieszą serducho.
OdpowiedzUsuńKwiaty jakby z mojego ogrodu, nawet "wazonik" mam identyczny:)
OdpowiedzUsuń