Nie chcę niczego przyspieszać ani myśleć dalej niż do obiadu, kolacji, snu. Czas i tak jakoś za szybko zostawia wspomnienia, a potem zbyt nieoczekiwanie je traci. Miało być później, a nagle się okazuje, że już się stało, było, minęło. Zatem być może najpiękniejszy jest właśnie czas oczekiwania, tego tuż przed, zanim. Najpiękniejszy i najtrudniejszy zarazem.
I chociaż wcale tym razem nie piszę o kwiatkach to jednak ogrodem się podeprę na zdjęciach. Tuż przed zakwitnięciem, jeszcze chwila, momencik i będzie kolorowo, przepięknie i pysznie, beztrosko i letnio bardziej niż obecnie.
Lecz w duszy nie mam wiosennie. Znowu dopadły mnie stare demony. Ech, ta tragiczna powtarzalność, zmienność pór mojej duszy. Mimo wszystko nie zamieniłabym jej na nic na świecie!
"Strange days have found us
Strange days have tracked us down
They're goin' to destroy
Our casual joys
We shall go on playing or find a new town
Yeah"




Aniu, cokolwiek by się działo, wiedz że jestem z Tobą
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
UsuńTeż mam w sumie w środku słabszy okres. Mimo to walczę o lepsze dni. Ściskam
OdpowiedzUsuńTwoja walka zawsze mi imponuje :)
UsuńJakoś tak wyszło. Idole z dzieciństwa: głównie Bruce Lee, to zobowiązuje! :)
UsuńAniu rozumiem Twoje emocje, ale złe myśli trzeba odsunąć, zająć się czymś przyjemnym i otaczać się dobrymi ludźmi. Życzę poprawy i życzliwych ludzi dookoła. Przesyłam serdeczne uściski.:)
OdpowiedzUsuńmasz całkowitą słuszność :) uściski odwzajemniam!
UsuńMam podobnie, to co widać na zewnątrz nie zawsze odzwierciedla mój obecny nastrój. Czasem mimo zieleni i bujności wszelakiej w duszy mrocznie. Na szczęście szybko to mija i znowu wraca dobroczynny promień, który rozjaśnia widzenie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię ciepło, Anno!:-)
dzięki zieleni jednak jakoś łatwiej pokonać w sobie mroki :) pozdrowienia!
UsuńAniu wszystkiego dobrego! Zawsze po złyym przychodzi dobre! A kwiaty jak zakwitną będziesz miała bajkowe widoki:)
OdpowiedzUsuńto prawda! cały tydzień padało, ale jest ciepło, niech tylko słońce wyjdzie, a jak wszystko ruszy to pewnie nie nadążę z aparatem!
UsuńWiadomo, że oczekiwanie budzi największe emocje. A teraz od Ciebie zależy, czy spodziewasz się czarnych scenariuszy, czy takich pełnych światła. Tak samo od Ciebie zależy czy w świetle żyjesz, czy raczej w mroku.
OdpowiedzUsuńjak zwykle żyję gdzieś na tej cienkiej granicy pomiędzy obiema strefami, chociaż czasem się gibnę to na jedną to na drugą stronę :)
UsuńZawsze jeszcze pozostaje nadzieja ...na zmianę.Ściskam:))
OdpowiedzUsuńto prawda, nadzieja ważna rzecz! pozdrowienia :)
UsuńMam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Życzę Ci tego z całego serca :)
OdpowiedzUsuńdziękuję!
UsuńNie stresuj się, wszystko będzie dobrze :) lato w pełni :)
OdpowiedzUsuńtak, jeszcze nie minęło...
UsuńRelaksuj się i nie ściągam myśli wrześniowych, wszystko pięknie się ułoży, zobaczysz :*
Usuń