sezam lutego 28, 2015 Sezam znika ostatecznie. Bo do tej pory powoli przestawał być. Przestałam kupować ciacha w cukierni na dole i paczki herbaty na samie. Przełaziłam obok galerii zdjęć. Jakoś nigdy się nie zatrzymałam, w sumie nie wiem dlaczego, Teraz brzydko znika. Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Etykiety konfrontacje spod oka Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze Bella28 lutego 2015 21:37Były takie czasy kiedy zakupy w Sezamie były obowiązkowe:) pamiętam parówki i owoce przed Bożym Narodzeniem..OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz Dziękuję!
Były takie czasy kiedy zakupy w Sezamie były obowiązkowe:) pamiętam parówki i owoce przed Bożym Narodzeniem..
OdpowiedzUsuń