Sporo mam takich rzeczy i spraw, którymi zawsze chciałam się zająć, bliżej zainteresować, a nigdy nie było albo czasu, albo miejsca, albo pomysłu. Często brakowało mi na nie pieniędzy i wiedzy, jak się danym tematem w miarę profesjonalnie zająć. Sukulenty są jedną z takich spraw.
Oto narodziny mam nadzieję nowej pasji. Miałam jeden wolny parapet na południowy zachód. Zainwestowałam troszkę grosza na mini sadzonki, naprawdę maleńkie. Teraz tylko zamierzam nabyć taką specjalną podłużną donicę albo raczej dwie i ułożę to wszystko w jakąś kompozycję. Będę się usilnie powstrzymywać przed częstym podlewaniem! To będzie zdaje się najtrudniejsze.
o tak, sukulenty lubią, jak im nie przeszkadzamy w życiu :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie 😀
UsuńTy! A powiedz mi co to jest to u góry, druga doniczka od lewej? Mam to od kilku lat i zaczęło mi w tym roku zdychać, nie wiem co się z tym dzieje.
OdpowiedzUsuńSukulenty zawsze mnie fascynowały, kiedyś miałam tego bardzo dużo, niestety w Szwajcarii wszystkie mi kolejno szlak trafia. Muszę je chronić przed słońce (kaktusy też), bo jest za ostre. Dwa lata temu zdechły mi na balkonie wszystkie skalniaki.
Kupiłam tę roślinę przez Internet. W opisie aukcji było tak:
OdpowiedzUsuń"Sukulent: Crassula ovata 'Hobbit'
Grubosz 'Hobbit' USZY SHREKA
Roślina domowa o ciekawym pokroju oraz pięknym, żywo zielonym ulistnieniu. Crassula ovata 'Hobbit' to wolno rosnąca odmiana grubosza drzewiastego, która docelowo może osiągać naprawdę spore rozmiary. Rozrastając się tworzy urocze drzewko o zgrubiałej łodydze i silnie rozgałęzionej koronie. Ogromnym atutem rośliny jest to, że można ją przycinać i formować tak jak drzewko bonsai. Odmiana 'Hobbit' wyróżnia się przede wszystkim wydłużonymi, mięsistymi, rurkowato skręconymi liśćmi, które wyglądają jak 'uszy Shreka'. Latem pod wpływem promieni słonecznych końcówki liści nabierają ślicznej, czerwono-pomarańczowej barwy. Grubosz 'Hobbit' jest łatwy w uprawie, odporny i długowieczny. W sprzyjających warunkach roślina kwitnie, wytwarzając drobne kwiaty w białym lub różowym kolorze.
WALORY
niewielkie wymagania uprawowe
ciekawa, rurkowata budowa liści
roślinę można formować jak bonsai
WYMAGANIA
podlewanie sporadyczne
jasne, ciepłe miejsce
podłoże lekkie, zdrenowane, przepuszczalne"
U mnie na fotkach o skubaniu krasuli masz też widoczne 'hobbity' mam ich z 15 doniczek. Rosną jak dzikie. Żałuję, że mieszkasz tak daleko, oddałabym w dobre ręce, a tak muszę do najbliższych ogrodów zamku w Birr moje nadwyżki sukulentów wywieźć.
UsuńFajne są, zielone potwory.
UsuńPiękne :)
UsuńMoja przygoda z nimi też zaczęła się od pomysłu z mini ogrodem dla nich. Być może ja coś źle zrobiłam ale nic z tego nie wyszło a jak wlazł przędziorek bodajże to załatwił prawie całą kolekcję. Teraz hoduję je pojedynczo i w razie ataku mam łatwość w rozdzieleniu zdrowych od zainfekowanych. Poza tym one wcale tak wolno nie rosną :D
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia z uprawą :)