odrobina fioletu marca 05, 2015 Oto jest - kolejna poduszka - odrobina fioletu. Oczywiście zdjęcia nie oddają prawdy o kolorach. Trudno. W każdym razie - udało się.Coś, co początkowo było w kłębkach, zaklęło swoją formę w kwadrat. A tak wyglądają obie na raz. Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Etykiety post2015 spod oka zwyczajność Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze Anna K. Olszewska6 marca 2015 08:32ALE FAJNE!! O_O To szydełkowane jest? A propos, fiolet to mój kolor!OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnna6 marca 2015 23:29szydełkowany fiolet :)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzPortier6 marca 2015 09:11Wyglądają jak lukrowane ciastka :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnna6 marca 2015 23:30a bo takie cukierkowe trochę, faktUsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzBella6 marca 2015 18:12No, no, no:)))OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzAnna6 marca 2015 23:32no!OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz Dziękuję!
ALE FAJNE!! O_O To szydełkowane jest? A propos, fiolet to mój kolor!
OdpowiedzUsuńszydełkowany fiolet :)
UsuńWyglądają jak lukrowane ciastka :)
OdpowiedzUsuńa bo takie cukierkowe trochę, fakt
UsuńNo, no, no:)))
OdpowiedzUsuńno!
OdpowiedzUsuń