piątek, 2 kwietnia 2010

podniebny klucz


fot. Lars Lachmann (zdjecie z internetu)
Nieświadome tego, że są dla mnie znakiem, a zbieżne szeregi tych dziobatych Ikarów otwierają kluczem błękit, przeleciały nad przystankiem gęsi, skupione i odległe. Może nie gęsi nawet. Ich lot był bezwzględnie doskonały, dwie piękne proste, jeden lider w idealnym centrum, a niebo puste bez nich, odległe i głuche.
Z przyzwyczajenia, z nadzieją, z potrzeby, z przekory, na szczęście oderwałam wzrok od małej siebie, zapakowanej już w czerwono-żółty prostokąt na kołach, zaspanej i tępej od bezmyślnej codzienności. Czego znakiem są gęsi? Jakie niebo otwiera ten klucz?

1 komentarz:

Dziękuję!