Ostatni punkt ferii z dziećmi - wizyta w filharmonii z młodszą córką. Tylko ona i ja uwielbiamy tam bywać. Kolejny w naszym życiu koncert w ramach serii popołudniowych koncertów dla dzieci. Tym razem spędziliśmy go z Wiedeńskim Chórem Chłopięcym. Jak oni śpiewają!
Miłe popołudnie w doborowym towarzystwie. A jutro ... to ja będę pewnie "cienko" śpiewała od rana. Koniec urlopu. Czas odkopać biurko w pracy i wrócić do codzienności.




Wspaniałe zajęcia organizujesz swoim podopiecznym :) Miao "super mamy" należy do Ciebie!
OdpowiedzUsuńdzięki! staram się
Usuńchociaż wymyśliłam te ferie także dla siebie ;)