Jestem, chociaż moje jestem brzmi dzisiaj inaczej. Po domu i śnie, praca jest kolejnym światem. Nie mogę się zdecydować - drugim czy trzecim? Paradoksalnie zwykle czuję się tutaj bezpiecznie - wszystko znam. Codzienne rytuały pozwalają jakoś bezboleśnie przechodzić nad absurdem do porządku dziennego. Gdybym to straciła z nie swojej ochoty, pewnie by mi tego brakowało. Pewnie jak wszystkiego, co się traci. Na marginesie - utrata z mojej chęci to by była już zmiana, a nie utrata.
Tymczasem wszystko się zmienia lub traci, np. drzwi do łazienki, przedpokój. Chciałabym, aby zmiana "wejścia" symbolizowała zmianę wewnątrz. Jednak jeśli tak jest, za bardzo w tym tkwię, aby zarejestrować różnicę. Staje się inaczej, ale to tylko zewnętrze. To raczej prowokacja.
Zmieniła się także droga do pracy, też pozornie. Jeden widok się odsłonił - pałac. Teraz widać jego podstawę, jak zniknęły plastikowe bunkry. Chciałabym, aby tak zostało, żeby dali trochę przestrzeni w tym centralnie ciasnym mieście. Brak odsłonił widok. To utrata czy zmiana?
Tymczasem wszystko się zmienia lub traci, np. drzwi do łazienki, przedpokój. Chciałabym, aby zmiana "wejścia" symbolizowała zmianę wewnątrz. Jednak jeśli tak jest, za bardzo w tym tkwię, aby zarejestrować różnicę. Staje się inaczej, ale to tylko zewnętrze. To raczej prowokacja.
Zmieniła się także droga do pracy, też pozornie. Jeden widok się odsłonił - pałac. Teraz widać jego podstawę, jak zniknęły plastikowe bunkry. Chciałabym, aby tak zostało, żeby dali trochę przestrzeni w tym centralnie ciasnym mieście. Brak odsłonił widok. To utrata czy zmiana?
O kurcze... cóż za myślenie dziś. Głębokie i pełne zakrętów. Ale jakoś smutno... dobrze czytam?
OdpowiedzUsuńZmiana! Zdecydowanie. Aż muszę to zobaczyć. odkąd pamiętam to centralnie zapchane miejsce było właśnie takie...;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Mała Mi - no jakoś na smutną nutę mi się zaśpiewało, ale generalnie jest dobrze :)
OdpowiedzUsuńNivejko - jak posprzątają pozostałości, pewnie będzie lepiej, ale też na krótko, bo przecież mają tutaj coś stawiać na stałe :(