Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Pranie

O, takie pranie schnie sobie w mojej łazience. Tak, świat po raz trzeci wywrócił się do góry nogami. To było ostatnio tak dawno temu, że już zapomniałam jak to jest mieć w domu noworodka. Urodziłam córkę. Proszę tego wydarzenia nie rozpatrywać w kategoriach politycznych, bo one nie miały tutaj nic do powiedzenia. Moim zdaniem życie jest cudem i ono znowu zostało mi dane, a w zasadzie powierzone. Mam zatem trzy córki w wieku lat 16 i 9 oraz noworodka, który ma 10 dni. Na nowo odnajduję się w życiu, bo nic nie jest po prostu. Wszystko zdaje się coraz trudniejsze niż było kiedyś. Stałam się bardziej fizjologiczna, emocjonalna i jakby bardziej skłonna do metafizyki. Problemy mam konkretniejsze i realne potrzeby. Zajmują mnie godziny karmień, wnętrza pieluch i stan moich brodawek, a czas... Tkwię w nim kompletnie bez zastanowienia.