Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

czas bałwanów

Miałam w głowie kilka postów. Codzienność je wymyślała. Nawet jakieś zdjęcia robiłam, przypadkowe, ale zawsze. Najpierw się coś zdarzało, a potem myślałam, że może się tym podzielę. Nie było chwili, miejsca, czasu, aż sytuacja się zmieniała i życie wymyślało już nowy post. Miało być kiedyś o plackach z dyni, a przy okazji o dogadzaniu sobie. Bo u mnie za dynią to tylko ja jestem, pozostali nieszczególnie. I dlatego dyni mało w mojej kuchni. Ale czasem z wieczora albo innym wczesnym popołudniem w listopadzie ... Innym razem spadł śnieg, pierwszy taki, ale nawet dość długo nie topniał. Łaziłam jak zawsze po parku i brzozowa alejka była taka: Miałam chyba coś wtedy o tym napisać, że jeszcze nie minęła dla mnie jesień, a tu już biało. I że nieuchronnie zbliża się czas powrotu do pracy. I że tak bardzo nie chcę :( A innym razem na parapecie w kuchni usiadł gołąb, z tych mniej strachliwych: Siedział sobie wygodnie, ignorował moją bliskość. Tak sobie myśleliśmy po ob...

macki zaangażowania

Tak trudno być dorosłym i mieć poważne sprawy do załatwienia, bankowe, notarialne, umowy jakieś, dokumenty do sprawdzenia. I jeszcze się na tym nie bardzo znać i instytucjom dawać czas na zgody, decyzje, wpisy, wypisy... wrr. A tu listopad, słońce za chmurami, drzewa niemal bez liści, marzenia z mglistą szansą realizacji i zniechęcenie, odrętwienie, ząbkowanie, nastoletnie zakochanie, niedospanie, infekcje i inne drobne problemy szkolne. Na własne biedy duże i małe, poważne i na ogrom tych małych przytłaczających, a w tym wszystkim na brak czasu i zapału, najlepsze są ... biedy innych. Mnie pomaga. Choć trochę pomóc komuś, bo dla mnie to nie problem. Ze swoimi sobie średnio radzę, ale cudze? Drobiazg. Dużej kasy na swoje chciejstwa nie mam, ale drobne dla innych - zawsze. Spokojnego czasu na swoje sprawy nie mam, ale kilka wyrwanych z dnia chwil dla kogoś - zawsze. Czuję ogólne zniechęcenie i przytłoczenie, ale gdy chodzi o jakieś zabawne akcje natychmiast czuję zaangażowanie. W...