Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2019

nienatychmiast

Rozmawiałyśmy o wakacjach, o czasie wolnym po pracy, o odpoczynku. Chciałam koleżance odpowiedzieć dowcipnie, jaki to będę miała "idealny" czas w domu po południu i zaczęłam opisywać, co będę robić wiedząc, że właśnie na to na pewno nie znajdę tak spokojnej chwili, jak bym chciała. Chociaż to, co bym pragnęła akurat robić to naprawdę nic szczególnego. Po prostu kawa w ulubionej filiżance na balkonie, ugotowanie w spokoju zupy dla rodziny, przeczytanie ze dwóch rozdziałów książki z nogami na sofie, aby odpoczęły nogi. Oprócz tego leniwe, a nie pospieszne czynności przygotowawcze: małe prasowanie, jedno pranie, podlanie wszystkich kwiatów. Gdyby jeszcze czasu trochę starczyło na komputer albo chociaż smartfon - o, to by było idealnie.  I to wszystko było ironicznie, bo przecież tak się nie uda. Nigdy się nie udaje - myślałam z przekąsem. Zawsze w pośpiechu, gorączkowo, z dzieckiem przy nodze, rozpraszana zagrożeniami i dziecięcym znużeniem, a może też potrzebą wyłączności...

mały balkon od frontu

W zeszłym roku ten mały balkon od frontu był kompletnie nieużywany. Ale ja kocham balkony i najchętniej siedziałabym na wszystkich na raz! Ten jest niezwykle słoneczny, bo jego kierunek to południowy zachód. Mieści się na drugim piętrze domu, więc słońce oświetla go najdłużej. Przynależy do pokoju najstarszej córki. W tym roku postanowiłam wstawić jej coś na ten balkonik, coś do posiedzenia. Oczywiście ona wolałaby modny ostatnio wiszący fotel, ale to dość droga inwestycja i muszę ją odłożyć w czasie. Oprócz tego nie bardzo jestem przekonana do tego pomysłu, bo przecież ten fotel razem z całym tym pałąkiem do jego zawieszenia zajmie całą powierzchnię balkonu! Zdecydowałam się na niewielki stolik i dwa krzesła. Docelowo będą one stały na tarasie, ale tym czasem na tarasie są wielgachne pomidory. W skrzynkach są posadzone pelargonie. Wyhodowałam je z nasion! Zbierają się do kwitnienia, ale jeszcze trzeba im dać troszkę czasu. Posadzone są naprzemiennie - białe i łososiow...