Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2022

jesień

 Nie wiem, kiedy się zrobiła. Jakoś tak szybko. Wróciliśmy z wakacji i nagle się okazało, że już liście się zażółciły, zbrązowiały. A teraz jadąc autobusem mijam czerwonawe parkany ogródków działkowych, które przeglądają się w lustrach zasypanych liśćmi kałuż. Nie zdążyłam wielu rzeczy zrobić tego lata, tego roku. Cóż, zrobiłam inne, choć z pewnością nie tak spektakularne jak zamierzałam. Nie szkodzi. Jak zwykle miałam wiele planów, a potem życie je zweryfikowało. Miałam wiele niezłych pomysłów, których nie udało się zrealizować z różnych względów. Zwykle jakoś tam je wystartowałam, jak to się mówi, ale potem nie starczyło czasu, zapału, możliwości. Postanowiłam nie rozmieniać się na drobne i bardziej zamykać działalności niż otwierać nowe. Sądzę, że tak będzie zdrowiej, bo potem mniej wyrzutów sumienia z powodu porzuconych zamierzeń. Ale też tak będzie po prostu uczciwiej w stosunku do siebie. Po co się tak w kółko oszukiwać, że czymś się zajmę nowym, skoro po drodze zaniedbuję wi...