Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą chusta

Dziurawy świat

W moim zamkniętym domu odnalazło mnie nowe hobby. Tłumaczyłam, ale widać słabo, że mam mnóstwo zajęć, że nawet na stare hobby nie bardzo mam czas, że pomidory rosną i bardziej muszę zająć się ogródkiem. Niestety. Jak już coś mi do głowy wejdzie, w słońcu na tarasie na kolanach usiądzie, to nie ma zmiłuj. Moje nowe hobby to szydełkowe chusty. Do tej pory robiłam je na drutach, ale rzeczywiście jest w szydełku urzekajaca prostota. I tyle wzorów, które chcę wypróbować! Więc oglądam świat przez kolejne dziury w bawełniano akrylowym otulaczu, w kolorach kwiatów z ogródka, wymieszane z uczuciami, które mi się wplatają wzorem w robótkę. I jedna chusta jest od smutków, inna od słonecznych poranków, a w trzeciej szukam nadziei.